Kwiaty do bukietu ślubnego w maju

Istnieją już pomysły na każdy rodzaj ślubu i jego wystrój. Od całkiem swobodnego, przez nowoczesny po tradycyjny. Ślub wiosenny, to bardzo popularna uroczystość, bo kiedy może być piękniej niż o tej porze roku? Wszystko budzi się do życia, kolory są świeże i nasycone, zieleń intensywna a woń kwiatów powalająca. To doskonały moment na planowanie uroczystości ślubnej. Najpiękniejszą jej oprawą będzie sama natura. Wiosna ma tyle do zaoferowania, takie bogactwo kwitnących kwiatów i roślin. To wspaniała gama barw, od pastelowych po mocno zaakcentowane. Dla florystów to idealny czas na tworzenie jedynych w swoim rodzaju, zachwycających kompozycji.
Wiosna jest jedną z ulubionych pór roku młodych par. Kwiaty wiosenne doskonale wpisują się w oprawę ślubnej ceremonii. Delikatny groszek, piękne hiacynty czy niebiańska konwalia, a także kolorowa frezja, wszystkie te kwiaty posiadają czarujący zapach i wspaniale pasują do bukietów ślubnych. Idealnie odnajdą się w nich również, takie sezonowe kwiaty, jak tulipany, żonkile, niezapominajki a także drobne stokrotki. Wszystkie to rośliny sprawdzą się również jako cudowna dekoracja wnętrz, będą zachwycającym centralnym akcentem tej podniosłej uroczystości, jaką są zaślubiny.
Wiosenne bukiety to czasami mieszanka delikatnych i pachnących, symbolicznych i po prostu zwyczajnych, polnych kwiatów. Panna Młoda ma tyle odmian kwiatów do wyboru o tej porze roku. Tyle barw, które mogą tworzyć prawdziwie malarskie kompozycje – od najjaśniejszych pasteli do odważnych i mocnych kolorów. Do tego dodatki z zieleni, która na wiosnę ma najświeższą i dlatego najpiękniejszą barwę. Bukiety wiosenne zachwycają swoją lekkością i finezją, podobnie jak kreacje Panien Młodych.
Okres, w którym wyznaczona jest data ślubu ma wpływ na wybory Państwa Młodych z tym związane, dlatego wiosna daje tak dużo możliwości. Uroczystość zaślubin powinna być niezapomnianym momentem w życiu zakochanych, a jeśli będzie ozdobiona wspaniałymi, wiosennymi, kwiatami, które będą zachwycać swoimi kolorami i upajać zapachem, na pewno pozostanie na zawsze w pamięci. O tej porze roku dostępne są w zasadzie wszystkie gatunki kwiatów. Sezonowe są naturalnie tańsze, co również przemawia za tym, by w maju planować uroczystości zaślubin.
Do wiosennego ślubu idealnie będzie pasował bukiet nieformalny, wykonany z tulipanów, białego bzu i róż, dopasowanych do siebie kolorystycznie i ozdobionych elementami zieleni. Wspaniale sprawdzi się również w tej roli bukiet z żonkili, które można po prostu ciasno związać satynową wstążką, sprawiając, że powstanie z nich piękna, żółta kula. Rangę uroczystości zawsze podkreśli bukiet pastelowych róż. Fioletowe anemony w towarzystwie gipsówki i wijącego się bluszczu będą wyglądały niezwykle romantycznie. Doskonałym dodatkiem do bukietu lub jako pojedyncza ozdoba będą wspaniałe magnolie, symbolizujące piękno, siłę i godność. Do zwiewnej sukni Panny Młodej pięknie będzie pasował świeży i lekki bukiet ze słodkiego groszku, bzu, frezji i konwalii. Te ostatnie, choć niepozorne, są perfekcyjnym elementem, wykorzystywanym często do dekoracji uroczystości zaślubin, za racji na swoją symbolikę – to kwiatki delikatności i nieśmiałości.
Wiosna to pora, która zachwyca gamą barw i zapachów, ofiarowanych ludziom przez przyrodę. To doskonały zatem moment, by w bogactwie kwiatów, które niesie ze sobą, wstąpić na nową drogę życia.

https://www.wyslijkwiaty.com/kwiaty-na-slub-c-12.html

 

Gipsówka

Gipsówka -Gypsophila, Łyszczec lub popularnie znana w Europie jako Oddech Dziecka, to krzaczasta roślina z drobnymi kwiatkami na długich i niezwykle smukłych łodygach. Pochodzi z Europy Południowej i Azji. Gipsówka, choć pozornie bardzo delikatna, jest rośliną całoroczną. To popularny element, wykorzystywany w zdobieniu bukietów, wiązanek i innych kompozycji kwiatowych. Zwłaszcza w postaci zasuszonej. To również roślina, która doskonale sprawdzi się w ogrodzie, tworząc tam piękne, wysublimowane akcenty.
Gipsówka to nieduży krzak, rośnie do wysokości 30-60 cm. Obsypana mnóstwem małych, białych lub różowych kwiatków, wygląda zjawiskowo, jak chmurka. Jej podstawowe łodygi dzielą się na mnóstwo mniejszych gałązek a każda z nich zakończona jest kępką kwiatuszków. Wygląd tej rośliny jest idealny do uzupełniania kompozycji kwiatowych. Ta biała lub różowa mgiełka wygląda idealnie, na przykład w bukiecie ślubnym. Świeża gipsówka będzie w dobrej kondycji przez okres około tygodnia, natomiast ususzona może przetrwać znacznie dłużej.
Oddech Dziecka to roślina bardzo pospolita na półkuli południowej ziemi. Najbardziej znane odmiany to Million Star, New Love i Party Time. Jest to element używany przeważnie do wypełniania pustych przestrzeni między kwiatami i zielenią w różnego rodzaju kompozycjach, jednak ostatnio stały się popularne również bukiety wykonywane z samej gipsówki, ze względu na jej wyjątkowe piękno. Są to idealne ozdoby do delikatnych i zwiewnych sukien ślubnych w okresie wiosennym. Gipsówka znana jest przede wszystkim w wersji suszonej. W tej postaci wykorzystywana jest nie tylko jako wypełnienie bukietów, ale także dodatek do różnego rodzaju dekoracji. To roślina, która coraz częściej jest też uprawiana w ogrodach przydomowych.
Gipsówka jest rozmnażana z pomocą nasion. Można je siać bezpośrednio do ziemi w ogrodzie kwiatowym lub do małych doniczek w pomieszczeniu, aby mogły spokojnie i w cieple osiągnąć odpowiedni rozmiar. Do gleby należy je wysiewać najlepiej na wiosnę, gdy zacznie się już na dobre ocieplać. Gipsówka nie lubi mrozu, więc jeśli wzrastała w pomieszczeniu, to o jej przesadzeniu do gruntu należy pomyśleć wtedy, gdy na zewnątrz skończą się już nocne przymrozki. Młode rośliny należy sadzić w odległości ok. 20 cm od siebie.
Oddech Dziecka nie lubi otwartego słońca, więc warto sadzić tę roślinę w częściowo zacienionych miejscach ogrodu. By ładnie rosła potrzebuje bogatej, lekkiej, niegliniastej gleby. Jej szybki wzrost wymaga, aby była podlewana regularnie w gorących okresach roku. Źle znosi przesuszenie. Glebę warto nawozić uniwersalnymi środkami, jeśli jest zbyt jałowa. To dosyć odporna na owady i choroby roślina, jednak w razie problemów można stosować odpowiednie, chemiczne środki odstraszające.
Cięte gałązki gipsówki będą dłużej ozdobą bukietu, jeśli woda, w której stoją będzie codziennie zmieniana na świeżą, a ich łodygi przycinane o około 1,5 cm co dwa lub trzy dni. Nie można dopuścić do przesuszenia rośliny, ponieważ kwiatki zaczną się osypywać. Gipsówka profesjonalnie suszona wytrzymuje najdłużej z innych znajdujących się w bukietach kwiatów. Często zdarza się, że to właśnie jedynie ta roślina pozostaje w dobrym stanie z całej kompozycji i wciąż wygląda atrakcyjnie. Zapewne dlatego też zaczęto tworzyć bukiet z jej wyłącznym udziałem.
Gipsówka to ozdoba, bez której trudno sobie wyobrazić piękny bukiet czy wiązankę. Dodaje im gracji i lekkości, a także sprawia, że wyglądają na pełne i urozmaicone

Sansewierie

Dzisiejszy świat we wszystkich aspektach mocno podlega wahaniom mody. To stwierdzenie dotyczy również roślin doniczkowych. Wszechobecna w latach 60.i 70. paprotka obecnie wraca do łask. Podobnie rzecz się ma z sansewierią. Niegdyś bardzo popularne ciemnozielone liście w kształcie szabli masowo ozdabiały wnętrza, następnie zniknęły, by po latach święcić triumfalny powrót. Sansewieria, inaczej zwana, ze względu na kształt swoich liści, wężownicą, to bardzo oryginalna, tropikalna, zimozielona roślina z rodziny agawowatych. Niekiedy bywa też nazywana językiem teściowej z powodu ostrych końcówek liści. Jej łacińska nazwa upamiętnia Raimondo di Sangro, włoskiego księcia San Severo, który w XVIII wieku przywiózł ją z Afryki do Neapolu.

Chociaż rodzaj sansewieria obejmuje ponad 70 gatunków, do domowej uprawy wykorzystuje się przede wszystkim kilka z nich: sansewierię gwinejską, sansewierię cylindryczną i odmianę Sansevieria kirkii. Odmiany sansewierii różnią się wyglądem liści, czyli ich barwą, kształtem i wzorami. Wielką zaletą tej rośliny jest fakt, że doskonale oczyszcza powietrze z toksyn i zanieczyszczeń, dotleniając pomieszczenia. Sansewieria jest niezwykle łatwa w uprawie, dlatego nazywana bywa często żelazną rośliną i świetnie nadaje się dla początkujących, zapominalskich lub zapracowanych, którym brakuje czasu na systematyczną pielęgnację.

Najpopularniejsza i najczęściej uprawiana w Polsce jest sansewieria gwinejska (Sansevieria trifasciata). Jej liście osiągają około metra długości, są ciemnozielone, sztywne, a ich brzegi zdobią jasne prążki. To właśnie liście są największą ozdobą tej rośliny, ponieważ kwitnie ona rzadko i mało efektownie. Może zakwitnąć o różnej porze roku, ale zazwyczaj zdarza się to latem. Kwiaty są drobne, gwiazdkowe.

Inną chętnie uprawianą odmianą jest sansewieria cylindryczna (Sansevieria cylindrica). Ma liście okrągłe w przekroju, z poprzecznymi pasami w kolorach szarym i zielonym. Osiągające wysokość do dwóch metrów liście, można zaplatać w warkocz. Mniej popularna Sansevieria kirkii ma znacznie drobniejsze, cieńsze zielone liście, zróżnicowane również pod względem kształtu. Wśród wielu odmian sansewierii spotkamy okazy mające wysokość półtora metra, jak również karłowate o wysokości do trzydziestu centymetrów.

A jakie są podstawowe wymagania sansewierii i jak o nią dbać? Roślinę należy umieszczać w stanowiskach ciepłych, oświetlonych rozproszonym światłem. Gdy jest bardzo rozrośnięta warto zmienić doniczkę, chociaż w przyciasnej lepiej zakwita. Może się jednak zdarzyć, że roślina będzie rozrastać się tak szybko, że korzenie rozsadzą zbyt wąskie naczynie. Liście sansewierii należy czyścić wilgotną szmatką. Czego nie lubi sansewieria? Zdecydowanie nadmiaru wody i zimna. Dlatego należy ją podlewać umiarkowanie. Latem raz na dwa tygodnie, zimą – raz na trzy. Magazynując wodę w skórzastych liściach, rośliny te dobrze znoszą suszę. Ponieważ przez cały rok lubią temperaturę pokojową (20-24 stopnie), lepiej nie wystawiać ich latem na zewnątrz, gdyż niespodziewane ochłodzenie może im zaszkodzić. Roślina ta znalazła teraz swoje miejsca w biurach i gabinetach medycznych lub kosmetologicznych. Jest naturalną ozdobą, a nie wymaga dużo światła, dlatego tak chętnie jest wykorzystywana w tych miejscach, powodując, że wiele osób sądzi, iż jest to sztuczny kwiat.

Najczęstsze problemy, z którymi można się zetknąć podczas uprawy sansewierii to blednięcie i zanikanie pasków na liściach, spowodowane niedostateczną ilością światła oraz brunatne plamy wywołane zbyt obfitym podlewaniem. O wiele rzadziej zdarza się brązowienie liści związane z niedoborem wody i zbyt wysoką temperaturą powietrza. Plamy na liściach powoduje też stosowanie nabłyszczaczy.

Sansewieria znowu stała się bardzo popularnym kwiatem, tak jak wiele roślin z lat 60. i 70. To niezwykle oryginalna roślina o bardzo cennych właściwościach, które sprawdzą się nie tylko w biurze czy w gabinecie medycznym, ale również w nowocześnie urządzonym domu. Sansewierie można więc z powodzeniem wykorzystywać jako rośliny ozdobne, sadząc je w niezbyt głębokich donicach, tworząc z nich wielogatunkowe kompozycje. Szczególnie dobrze wyglądają zgrupowane z innymi roślinami o podobnym kształcie liści w nowoczesnym, minimalistycznym otoczeniu. Warto uprawiać sansewierie w mieszkaniu nie tylko z powodów estetycznych, ale pamiętając o ich niezwykłej zdolności do oczyszczania powietrza, która sprawia, że są swego rodzaju żywym filtrem, pochłaniającym i rozkładającym wiele toksycznych związków.

Adopcja roślin

Rośliny doniczkowe w mieszkaniu, to prawdziwi przyjaciele. Nie tylko oczyszczają powietrze i neutralizują toksyny, ale przede wszystkim niezwykle uatrakcyjniają wygląd naszego otoczenia. Potrafią odmienić nawet najmniej ciekawe wnętrze lub balkon, nadając im wyjątkowego charakteru. Ich różnorodność i dostępność na rynku, sprawia, że możemy je nabywać bez żadnych ograniczeń.

Czasem jednak względy niezależne od nas, jak na przykład pojawienie się nowego członka rodziny (najczęściej dziecka), alergia, przeprowadzka czy długi wyjazd, powodują, że musimy się pozbyć naszych roślin. Nie wszystkie kwiaty doniczkowe są też bezpieczne dla zwierząt domowych, a szczególnie dla psów. Na przykład tak popularne zamiokulkasy, aloesy czy monstery są po zjedzeniu przez naszego pupila bardziej lub mniej trujące. Zdarza się również, że kupionej roślinie nie odpowiadają warunki panujące w mieszkaniu albo po prostu rozwija się tak intensywnie, że zaczyna brakować dla niej miejsca. Wówczas stajemy przed dylematem, co zrobić z naszym zielonym przyjacielem. Oczywiście najprościej byłoby wystawić roślinę na śmietnik. Jeżeli jednak jesteśmy do niej przywiązani, takie postępowanie nie wchodzi w grę.

W ostatnich latach, w związku z rosnącą świadomością ekologiczną i trendem „zero waste”, coraz większego znaczenia nabiera ruch adopcji roślin. Ma on na celu nie tylko zmniejszenie ilości śmieci. Walczy także z uprzedmiotowieniem roślin, które dziś można kupić niemal wszędzie za niewielkie pieniądze, a gdy się znudzą wyrzucić i wymienić na nowe. Tymczasem niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak istotna jest rola roślin w naszym życiu i jak duży wpływ mają one na jego jakość. Dlatego coraz większą popularnością cieszą się rozmaite inicjatywy, polegające na znajdywaniu roślinom nowego domu i w ten sposób dawaniu im drugiego życia i dzielenia się nimi. Należą do nich powstające w wielu miastach punkty wymiany roślin, działające przy osiedlowych kawiarniach, klubach czy targowiskach. Często odbywają się akcje typu: przynieś niechcianą roślinę i weź sobie nową (albo po prostu oddaj). Zdarza się, że z takiej możliwości korzystają też osoby starsze, które z powodów zdrowotnych nie są w stanie zajmować się swoimi ukochanymi roślinkami.

Na forach internetowych można znaleźć listy miejsc adopcyjnych, gdzie chętnie zostaną przyjęte niechciane rośliny. Na Facebook’u pojawiają się coraz liczniej profile i grupy, na których miłośnicy zieleni zamieszczają szczegółowe informacje, opisy i zdjęcia roślin, czekających na to, aby je wziąć pod opiekę. Bardzo często rezerwacja przedstawionych na stronie propozycji, odbywa się w ciągu zaledwie kilku minut i kwiatek szybko znajduje nowy dom. Strony poświęcone adopcji zieleni noszą bardzo ciekawe, czasami nawet zabawne nazwy.

W wielu polskich miastach powstają swoiste schroniska stacjonarne, gdzie można zostawić roślinkę, której nie chcemy czy nie możemy zatrzymać. Niechciane rośliny mają szansę, w ten sposób, na znalezienie nowych właścicieli. W schroniskach adopcyjnych są prowadzone też specjalne warsztaty dla osób zainteresowanych tym, jak otoczyć zielone skarby właściwą opieką, jak samemu zrobić odpowiednią doniczkę czy kwietnik.

Zdarza się, że prawdziwi miłośnicy zielonych skarbów, przynoszą do swoich mieszkań nawet te znalezione na śmietniku. Zaopiekowane życzliwą ręką przygarnięte rośliny, odpłacają się, rosnąc i ciesząc oko nowych właścicieli.

Wszystkie te działania wpisują się w tak ważny i popularny obecnie nurt proekologiczny, nazywany „zero waste”, czyli zero odpadów. Jego celem jest ochrona środowiska i dążenie do ponownego wykorzystania przedmiotów. Także roślin, sprawiających, że pomieszczenia, w których żyjemy są piękniejsze i zdrowsze.

Warto pamiętać o tym, że to właśnie dzięki nim, w domach, w których jest ciepło i sucho, powstaje więcej pary wodnej i tlenu, co korzystnie wpływa na nasze zdrowie i dobre samopoczucie, a widok zieleni zawsze wpływa kojąco na nerwy, wynikające z codziennego stresu w pracy.

Jak troszczyć się o domowe kwiaty zimą?

 

To, że rośliny domowe są trzymane w pomieszczeniach, nie oznacza, że nie potrzebują dodatkowej opieki od Ciebie, aby przetrwać zimę w zdrowiu. Poniżej znajdziesz najważniejsze wskazówki, jakie pomogą w utrzymaniu zdrowych roślin domowych w zimie, wraz z odpowiedziami na niektóre z najczęstszych pytań na temat opieki nad roślinami w pomieszczeniach podczas zimowych chłodów.
Czy rośliny wstawione do pomieszczeń z ogrodu umierają zimą?
Chociaż typowym zjawiskiem jest obumieranie roślin w okresie zimy, to jednak wstawienie ich do pomieszczeń ogrzewanych może temu zapobiec w sezonie zimowym. Zima jest szczególnie niebezpieczna dla roślin doniczkowych i wymagają one w tym okresie specjalnej opieki. Ich zapotrzebowanie na wodę i nawozy jest różne w tym sezonie i potrzebują również wystarczającej ilości światła słonecznego. Wykonując wskazówki opisane w tym artykule, możesz zachować swoje rośliny żywymi i kwitnącymi przez całą zimę, dzięki czemu możesz się cieszyć ich pięknem wiosną w ogrodzie.
Jak często podlewać rośliny domowe w zimie?
Łatwo przesadzić z ilością wody dostarczanej kwiatom w domu. Jeśli zauważysz pleśń na glebie, żółknące liście, to znaczy, że trzeba ograniczyć podlewanie. W sezonie zimowym, wszystkie rośliny domowe wymagają mniej wody ze względu na ich naturalną tendencję do zimowego uśpienia. Sukulenty i kaktusy mogą w ogóle nie potrzebować nawadniania zimą. Podawaj wodę tylko wtedy, gdy widzisz, że rośliny wyglądają tak, jakby ich faktycznie potrzebowały. Należy jednak pamiętać, że woda jest niezbędna do życia dla normalnych roślin, więc nie można zaniechać całkowicie ich podlewania. Suchość gleby można po prostu sprawdzać palcem. Woda do nawadniania powinna być w temperaturze pokojowej. Warto zwrócić uwagę na wilgotność w pomieszczeniach, w jakich znajdują się rośliny. Jeśli jest dostateczna dzięki nawilżaczom, nawadnianie można wykonywać rzadziej.
Czy należy nawozić rośliny domowe zimą?
Większość ogrodników uważa, że nie trzeba nawozić roślin domowych tak często w sezonie zimowym, ponieważ są one naturalnie uśpione ze względu na pogodę i ciemniejsze, krótsze dni. Jeśli rośliny wydają się jednak słabe, spróbuj zastosować rozcieńczony do połowy zwykłej dawki nawóz. Najlepiej jednak odpowiednio nawieźć rośliny jesienią.
Oczyszczaj kurz z roślin domowych, dzięki czemu mogą mieć dostęp do, jak największej ilości zimowego słońca.
Wszyscy wiemy, że rośliny potrzebują słońca, aby pozostać przy życiu, a zimą, ilość dostępnych promieni słonecznych jest zmniejszona, ponieważ dni są krótsze. Możesz pomóc swoim roślinom w pomieszczeniach, czyszcząc je i usuwając kurz z liści. Pył utrudnia procesy fotosyntezy. Przydadzą się też czyste szyby w oknach, by wpuścić do wnętrz więcej słońca.
Chroń rośliny przed przeciągami poprzez uszczelnianie i izolowanie okien.
Rośliny stojące na parapetach okiennych, które nie są właściwie uszczelnione, mogą być narażone na chłodne, zimowe powietrze w postaci przeciągów. Mogą z tego powodu gubić liście. Szczególnie rośliny tropikalne są wrażliwe na powiewy zimnego powietrza. Warto zadbać więc o szczelność okien i drzwi, lub ustawiać roślin z dala od przeciągów, ale w nasłonecznionym miejscu.
Zapewnić sztuczne światło w okresie krótkich dni zimowych.
Rośliny rozwijają się dzięki słońcu, a podczas zimowej pogody, po prostu nie mają dostatecznej ilości promieni słonecznych z racji krótkich dni. Warto zadbać w tym okresie o zainstalowanie jaśniejszych żarówek w źródłach światła w pomieszczeniach, w których znajdują się zimą rośliny doniczkowe.
Unikaj przesadzania roślin w zimie, aby zaoszczędzić roślinom dodatkowego stresu.
Daj roślinom przerwę w zimie i pozwól im odpocząć, aby oszczędzały energię. Ponieważ rośliny są uśpione w tym okresie, ich wzrost korzeni jest spowolniony, co oznacza, że trudniej będzie im dostosować się do nowych warunków glebowych.
Uzbrojony w wiedzę, którą zdobyłeś czytając ten artykuł, jesteś gotowy, aby podjąć dodatkowe kroki, potrzebne do utrzymania zdrowych i silnych roślin doniczkowych w pomieszczeniach tej zimy. Jak widać, potrzebnych jest zaledwie kilka drobnych działań, które pozwolą Ci cieszyć się pięknem Twoich roślin przez cały rok.

https://www.wyslijkwiaty.com/kwiaty-na-dzien-kobiet-c-205.html

Jakie kwiaty na Dzień Babci i Dziadka?

Dziadkowie odgrywają zasadniczą rolę w życiu tak wielu osób. Ich zasługi zaczynają się od opowiadania historii wnukom do snu i opieki nad nimi, przez oferowanie wskazówek, jak omijać w życiu wszelkie przeszkody, po wspaniałą mądrość i miłość, którą dają im przez całe swoje życie. To tylko ma sens i o tym warto pamiętać, nie tylko, gdy przychodzą ich święta 21 i 22 stycznia, ale również przez cały rok.
Dzień Babci i Dziadka, to wspaniała szansa, aby pokazać tym cennym członkom rodziny, jak bardzo się liczą. Co może lepiej to wyrazić niż ofiarowane im wspaniałe bukiety kwiatów?
Kwiaty są idealnym prezentem na tak wiele okazji, w tym na Dzień Babci i Dziadka, ponieważ odzwierciedlają one piękno i życie. Dostarczają przy tym odrobiny wiosennej świeżości do każdego wnętrza, a jednocześnie służą jako doskonałe dekoracje. Oto kilka wspaniałych pomysłów na idealne aranżacje kwiatowe lub bukiety na Dzień Babci i Dziadka.
Dobierając kwiaty do odpowiedniego bukietu, który ma uhonorować Babcie i Dziadka z okazji ich świąt, warto kierować się barwą płatków, tworzących całą, wyjątkową kompozycję.
Szukasz kwiatów, które symbolizują ciepło i życzliwość? Według psychologów, żółty to odpowiedni kolor w tej sytuacji. Doskonałym wyborem będzie, wobec tego, słonecznik. Piękny, śmiały kwiat, który w idealny sposób przywodzi na myśl słoneczne dni.
Ci, którzy chcą pozostać w ciepłym, letnim klimacie barw, powinni również rozważyć stokrotki. Te malutkie, ale niezwykle piękne kwiaty można ofiarować Babci i Dziadkowi w zgrabnych bukiecikach, które będą przywoływać wspomnienie lata. Są one również odpowiednie do łączenia z innymi kwiatami. Pięknie będą wyglądały w kompozycji z tradycyjnymi różami na przykład. Dwa kolory będą łatwo uzupełniać się nawzajem, dając fantastyczny wygląd bukietu, który powinien zachwycić każdego jego odbiorcę.
Czerwone róże będą oczywiście najbardziej odpowiednie. Tradycyjnie różowe róże są używane do symbolizowania podziwu i uznania, podczas gdy czerwony kolor mówi o miłości. Róże są również niezwykle popularne i lubiane przez starsze osoby, dlatego będą, z pewnością przyjęte z wielkim zachwytem, jako wyraz uczuć w dniu tak uroczystym, jak święto Babci czy Dziadka.
Tworząc bukiety dla Babci i Dziadka warto pokusić się o wykorzystanie w nich kwiatów o nieco oryginalnych kolorach. Oszałamiające wrażenie może zrobić kompozycja różowo filetowych barw, używanych do reprezentowania mądrości, integralności, spokoju i godności. Te kolory również przyczyniają się do poprawy nastrój. Niebieskie lub fioletowe kwiaty będą również świetnym uzupełnieniem tego schematu kolorów.
Chcąc zrobić wyjątkowe i niezapomniane wrażenie na swoich ukochanych Babciach i Dziadkach, warto podarować im okazały bukiet lub wiązankę w żywych barwach, takich jak niebieski, czerwony, pomarańczowy i żółty. Kwiaty w tej gamie kolorów będą się pięknie prezentowały w wazonie, w centralnym miejscu na stole.
Dzień Babci i Dziadka, to idealny czas, aby okazać im, jak bardzo są doceniani i kochani. Każdy z powyższych pomysłów aranżacji kwiatowych, na pewno sprawi, że dziadkowie poczują, jak wielkie mają znaczenie dla swoich wnuków.

https://www.wyslijkwiaty.com/kwiaty-na-dzien-babci-i-dziadka-c-189.html

Jak z pomocą Begonii zachować jesienią kolor w ogrodzie?

Zaglądając jesienią do ogrodów i na balkony, można zauważyć piękną paletę barw, kwitnących, małych roślinek, które towarzyszą nam do pierwszych mrozów. To wyjątkowe Begonie, które, choć delikatne, do późnej jesieni zdobią kwietniki.
Begonie, chociaż posiadają nieduże kwiatki, to jednak w ogromnej gamie kolorów. Występują różowe, czerwone, malinowe, szkarłatne, ale również kremowe, morelowe czy brzoskwiniowe a nawet białe. Różnią się, nie tylko kolorami, ale także kształtem i wielkością kwiatków oraz liści.
Istnieją również dziesiątki odmian tych roślin, począwszy od tych z ogromnym kwiatostanem, a skończywszy na maleńkich kwiatkach, za to z dużymi, metalicznie lśniącymi liśćmi, które bardziej przyciągają uwagę oglądających je osób. Z tego też powodu roślina tak, choć często spotykana w polskich domach i ogrodach, nie jest jednoznacznie kojarzona z nazwą Begonia.
Zazwyczaj używane jako rośliny domowe, Begonie mają tropikalne i subtropikalnych pochodzenie. Niektóre z nich są uprawiane dla ich asymetrycznych, wzorzystych i barwnych liści, zaś inne, aby dodać koloru swoimi barwnymi kwiatkami do zacienionych obszarów ogrodów.
Odmiany różnią się od siebie wielkością i występują od małych, doniczkowych roślin po krzaczaste, nawet 5 metrowej wysokości. Lubią, zarówno nasłonecznione, jak i zacienione miejsca, w zależności od gatunku. Begonie kwitną od wczesnego lata aż do pierwszego mrozu. Czas kwitnienia może się różnić, ponieważ, jeśli uprawiane są w pomieszczeniu, niektóre rodzaje mogą kwitnąć przez cały rok.
Begonie są toksyczne dla zwierząt domowych i to bulwy są najbardziej trującą częścią. Nie są toksyczne dla ludzi, chociaż mogą powodować reakcje alergiczne.
Do sadzenia warto wybrać lokalizację, częściowo zacienioną lub z rozproszonym światłem słonecznym. Ważna jest dobra cyrkulacja powietrza, by zapobiec rozprzestrzenianiu się pleśni. Młode bulwy Begonii szybko kiełkują położone na wilgotnym podkładzie i przykryte pudełkiem plastykowym. Wtedy można je już przesadzać do ziemi, w nasłonecznionym miejscu, gdzie mogą nieco podrosnąć i wzmocnić się. Dopiero potem powinny być lokowane w docelowym obszarze ogrodu. Do ziemi przesadzamy je oczywiście, gdy już skończą się przymrozki. Pod koniec lata warto zmniejszać ilość wody przeznaczonej do podlewania i odcinać pożółkłe liście. Bulwy wykopać z pierwszymi mrozami, wyczyścić i osuszyć w słońcu przez tydzień. Przechować zapakowane w torbę papierową, w suchym miejscu, aż do lata, gdy można je znowu po wykiełkowaniu, posadzić do gleby. Begonie mogą tworzyć wspaniałe kompozycje w ogrodzie jako same skupiska tych kwiatów, ale również doskonale będą współgrać kolorystycznie z innymi roślinami, takimi, jak na przykład wrzosy. Ich różnorodność kolorystyczna sprawia, że są wybitnie atrakcyjnymi roślinami, służącymi do podniesienia piękna ogrodu, nie tylko latem, ale również, a w zasadzie szczególnie jesienią, gdy już tak mało roślin kwitnie w tak barwny sposób. Posadzone w dużych skupiskach będą z pewnością przywoływać swą imponującą kolorystyką wspomnienia lata.
Kwitnące Begonie można również przesadzić z ogrodu do doniczek i przenieść do wnętrza pomieszczeń z końcem jesieni. Gleba powinna być wilgotna, ale nie zbytnio i odpowiednio użyźniona. Warto stopniowo zmniejszać im ilość światła, by w wyniku stresu nie straciły zbyt szybko kwiatów i liści. Odpowiednie będą okna na wschód, zachód lub południe, ale z dala od grzejników. Gdy wróci lato wystarczy odwrócić cały ten proces.
Wszystkie Begonie są niezwykle łatwe w uprawie i kwitną aż do pierwszych mrozów, więc są to naprawdę wyjątkowe rośliny, których pięknem możemy się cieszyć prawie przez cały rok. Wystarczy tylko odpowiednio dbać o nie i uważać, by nie miały zbyt dużo wody i nie przemarzły w czasie pierwszych przymrozków.

Wszystko o wrzosach

Wrzosy są klasyfikowane jako nisko rosnące krzewy zielone zimą. Niektóre są miniaturowymi formami, rosnącymi zaledwie na kilka centymetrów, podczas gdy inne (na przykład te występujące w Wielkiej Brytanii) mogą osiągnąć nawet 3-4 metry wysokości. Ten artykuł może pomóc Ci wybrać odpowiedni typ wrzosów do Twojego ogrodu.
Dobór gatunku wrzosów będzie warunkował rodzaj gleby na terenie Twojego ogrodu. O tym, jaki typ wrzosów możesz z powodzeniem uprawiać, decyduje ogólna i prosta zasada, która dzieli te kwiaty na odmiany kwitnące zimą lub wiosną. Te ostatnie będą rosły na glebach kwaśnych lub lekko zasadowych (kredowych), podczas gdy odmiany kwitnące latem, będą wymagały kwaśnej gleby bez wapna.
Wrzosy kwitnące zimą i wiosną, to rodziny oznaczone jako Erica carnea , Erica x darleyensis i Erica erigena . Te typy dobrze sobie radzą z większością rodzajów gleby.
Rodzina Calluna vulgaris, kwitnąca latem i późną jesienią, wymaga kwaśnej gleby o lżejszej strukturze, dzięki czemu rośliny te mogą łatwiej dostać się do jej wartości odżywczych.
Inne wrzosy, kwitnące latem wymagają również takich samych warunków i są to gatunki: Erica cinerea , Erica tetralix , Erica x williamsii , Erica ciliaris , Erica x watsonii , Erica x stuartii , Erica mackaiana i Daboecia .
Erica vagans, wrzos kwitnący także latem, wyróżnia się tym, że toleruje cięższe gleby i jest ogólnie opisywany jako umiarkowanie odporny na wapno.
Wrzosy w postaci małych i dużych krzewów są widoczne zwykle wczesną wiosną i pod koniec jesieni, gdy posiadają białe lub w różnych odcieniach fioletu kwiaty, usadowione na zielonych lub złotawych łodygach z delikatnymi, zielonymi odnóżkami.
Wrzosy nie są roślinami wymagającymi i aby utrzymać ich, jak najdłuższe kwitnienie, nie jest wymagana ich specjalna pielęgnacja, jednak jest ona niezbędna, aby uzyskać jak najlepsze wyniki w postaci pięknych, barwnych, wrzosowych kobierców.
Mniejsze wrzosy, zakupione w markecie ogrodniczym, są zwykle sadzone na głębokości kilku centymetrów w głąb gleby, ponieważ mają krótkie korzenie. Jeśli sadzi się je wiosną lub latem, jest to warstwa gleby, która bardzo szybko wysycha w czasie upałów, dlatego konieczne jest dodatkowe ich podlewanie lub nawadnianie, szczególnie latem, zaraz po posadzeniu. Gleba może być modyfikowana przez dodanie odpowiedniego materiału, na przykład kory lub torfu, aby umożliwić łatwe przenikanie wartości mineralnych z gleby do drobnych korzeni wrzosu. Mają one delikatną strukturę i z tego powodu nie mogą przebić się przez ciężką, gliniastą glebę. Cięższe, gęstsze gleby mogą wymagać dodania torfu, aby uczynić je bardziej lekkimi, o otwartej strukturze, podczas gdy gleby piaszczyste można wzbogacić gliniastym materiałem, aby pomóc w zatrzymaniu w glebie wilgoci i składników odżywczych. Przydatnymi składnikami będą kora, kompost, gruboziarnisty piasek lub grys. Torf jednak pozostaje najlepszym materiałem do poprawy gleby i stworzenia doskonałego środowiska do rozwoju wrzosów.
Podłoże dla wrzosów musi być zatem lekkie, wilgotne i odpowiednio nawiezione.
Jeśli masz wątpliwości co do kwasowości gleby, możesz kupić prosty zestaw do badania pH, za niewielkie pieniądze, w większości centrów ogrodniczych.
Przekwitłe wrzosy nie wyglądają atrakcyjnie, dlatego warto je przycinać do miejsca, w którym widoczne są żywe, zielone gałązki. Dzięki temu będą wyglądać atrakcyjnie i schludnie. Zapobiega to również osypywaniu się gałązek z uschniętych już, kwiatowych koszyczków.
Często uważa się, że wrzosy jako rośliny kwitnące dziko w naturze, nie wymają żadnego nawożenia. Jednak, by w swoim ogrodzie mieć pięknie kwitnące i okazałe wrzosy, nie zaszkodzi je nawieźć raz czy dwa razy w pierwszej połowie roku, po ich posadzeniu. Ściółka kory lub nawet słoma pomogą zatrzymać wilgoć i zmniejszyć wzrost chwastów.
Wrzos będzie dobrze rosnąć w pełnym słońcu lub w jasnym cieniu. W całkowitym cieniu liście utracą szybko swój zielony i złoty kolor, a kwitnienie zostanie zmniejszone. Idealne miejsce powinno być odpowiednio wilgotne, ale wolne od drenażu, tak by ziemia szybko nie wysychała. Unikaj jednak sadzenia pod drzewami lub w mokrych, podmokłych obszarach.
Wrzosy stały się w dzisiejszych czasach bardzo popularnymi roślinami w ogrodach, na balkonach i tarasach. Zawdzięczają to, nie tylko swojemu pięknu barw, ale również trwałości i łatwości w pielęgnacji

Jesienne kwiatowe aranżacje i bukiety

Koniec lata nie oznacza końca kwitnienia pięknych kwiatów. Ten okres. to również bogactwo barw w świecie roślin, które można wykorzystywać do kompozycji i bukietów na różne okazje.

Jeśli jesienna pora roku nastraja smutno Ciebie lub bliską Ci osobę lub po prostu chcesz, aby ktoś poczuł się wyjątkowo z okazji swojej rocznicy, ślubu czy jubileuszu, kompozycje jesiennych kwiatów są idealnym rozwiązaniem. Piękne, jesienne bukiety sprawią, że świat nabierze radosnych barw i będą idealnym dodatkiem do każdego biura lub domu.
Astry, słoneczniki, róże, cyklameny, niecierpki, dalie czy chryzantemy, wszystkie te popularne kwiaty kwitną jesienią, ale ponieważ w dzisiejszych czasach każdy rodzaj kwiatów można uprawiać cały rok, w najlepszych warunkach i przy wsparciu wyspecjalizowanych plantatorów, nie trzeba ograniczać się w bukietach do tych tradycyjnych, jesiennych roślin. Warto jednak pamiętać, że klasyczny składnik kwiatowych aranżacji tej pory roku, to słoneczniki, które dodają ciepła każdemu pomieszczeniu, zaś barwne gerbery czy astry, rozjaśniają nawet bardzo zachmurzone, jesienne dni, podobnie jak wspaniałe, herbaciane róże. Nie tylko bukiety i wiązanki można tworzyć z dostępnych w tym okresie kwiatów, ale również ozdobne wieńce lub kompozycje, które można powiesić na drzwiach lub na ścianie albo postawić na stole czy na biurku. Taki barwny dodatek zmieni całkowicie charakter i nastrój wnętrza, w którym się znajdzie i sprawi, że będzie się w nim z przyjemnością spędzać czas. W jesiennych, kwiatowych kompozycjach można wykorzystać jako dodatki, gałęzie z owocami czerwonej jarzębiny czy głogu, jak również liście, szyszki czy nawet małe dynie.
Przynosząc bukiet jesiennych kwiatów z okazji ważnej rocznicy czy po prostu będąc tylko gościem w domu przyjaciół, można być pewnym, że gospodarze z pewnością docenią ten piękny gest. Kompozycja z kwiatami jesiennymi będzie również miłą niespodzianką, jeśli ktoś dostanie ją z pomocą poczty kwiatowej. Wysłanie bukietu takich kwiatów będzie z pewnością dobrym sposobem, aby pokazać, że myśli się ciepło o bliskich o każdej porze roku. Jesienna wiązanka będzie odpowiednia na urodziny lub z powodu każdej innej okazji, zarówno dla ukochanej osoby, przyjaciela, jak również dla współpracownika. Ale tak naprawdę nie trzeba przecież żadnej okazji, aby obdarować kogoś bliskiego wspaniałym i barwnym, jesiennym bukietem.
Podczas gdy kolor żółty, pomarańczowy czy czerwony automatycznie przywodzi na myśl wiosnę, istnieje wiele barw przypisanych jesieni. Te ciepłe odcienie są oczywiście popularne w wystroju wnętrz i powiązane z kolorami, jakie pojawiają się o tej porze roku na drzewach i krzewach, jednak również fiolet, biel, czerń a nawet zieleń należą do tej gamy barw. Decydując się na wysyłkę pocztą kwiatową, bukietu czy kompozycji z jesiennych kwiatów, można wybrać, zarówno żółte słoneczniki, jak i białe kwiaty orchidei, które doskonale uzupełniają tradycyjny czerwony i pomarańczowy jesienny wystrój. Dla tych, którzy chcą czegoś żywszego w kompozycji, róże, goździki czy gerbery o intensywnych kolorach, na pewno wywołają uśmiech na twarzy odbiorcy. Jesień ma bardzo bogatą paletę barw. To pora roku, kiedy roślinność już szykuje się do zimy, ale jednak to również okres zmian, które sprawiają, że w przyrodzie pojawia się całkiem nowa, niezwykle piękna gama kolorów. Jesienne bukiety ślubne wyróżniają się na tle innych, dodatkami, jakich można w nich użyć. Nawet zwykłe liście, które o tej porze roku opadają z drzew i urzekają różnorodnością swoich barw. Intensywna czerwień małych, rajskich jabłuszek będzie się idealnie wpisywała w weselną aranżację. Jesienne kompozycje kwiatowe nie muszą być smutne i nudne, a wręcz odwrotnie, ta pora roku daje ogromne możliwości w tym temacie i warto je wykorzystywać, tworząc oryginalne bukiety i wiązanki, które zachwycają swym wyjątkowym pięknem.

Jesienne kwiaty, to nie tylko jesienne róże, o których śpiewał Mieczysław Fogg, ale również żywe, barwne kompozycje, pełne ciepła i słońca, które rozświetli każdy deszczowy dzień o tej porze roku.

Agawa – kwiat, który warto mieć w domu

 

Agawa, niegdyś bardzo popularna w polskich domach, wraca ponownie na salony. Warto ją posiadać w doniczce, ponieważ oprócz tego, że wzbogaci estetykę wnętrza, może również być źródłem prozdrowotnych właściwości dla swoich właścicieli.

Roślina ta wywodzi się z grupy sukulentów, które występują na obszarach ziemskich o klimacie z wysoką temperaturą, głównie w Ameryce Południowej i Środkowej. Agawa posiada aż 300 odmian i wszystkie one potrzebują intensywnego nasłonecznienia, przez cały dzień. Latem wiele osób ozdabia tą rośliną swoje ogrody, jednak na jesień i zimę przenosi je do ciepłych, nasłonecznionych pomieszczeń. Agawa rośnie powoli, ale by zdrowo się rozwijać potrzebuje sporej ilości słońca, dlatego będzie jej na pewno dobrze w doniczce, na parapecie, skąpanym w słońcu. Może tam stać spokojnie cały rok. Jej oryginalny wygląd wspaniale wpisuje się w nowoczesne aranżacje wnętrz. Liście większości agaw posiadają kolce, dlatego należy koniecznie stawiać je wysoko, poza zasięgiem dzieci oraz zwierząt domowych. Można również rozważyć zakup agawy z gatunku pozbawionego kolców, jak na przykład Agawa Bracteosa lub Agawa Attenuata. Agawa nie wymaga hodowania w głębokiej doniczce. Oczywiście można ją w nią wstawić, gdy pasuje to do stylistyki wnętrza, jednak jako sukulent nie posiada długich korzeni, więc wystarczy jej do rośnięcia płytkie naczynie. Różne gatunki agawy wymagają jednak różnej średnicy doniczek i tak, Agawa Angustifolis będzie potrzebowała donicy szerokiej na prawie metr, podczas kiedy Agawa Colorata zmieści się w standardowej. Agawa nie jest rośliną, którą hoduje się w zwykłej ziemi. Najlepszy będzie dla niej lekki torf, nie przelewany zbytnio wodą. Agawa nie lubi nadmiaru wilgoci i lepiej zniesie przesuszenie niż nadmiar wody. Gdy jest jej zbyt mokro zaczyna chorować i pojawiają się na niej infekcje grzybicze, które niszczą liście. Agawa będzie doskonale się rozwijała w glebie przeznaczonej dla kaktusów, odpowiednia będzie też własnoręcznie wykonana mieszanka, składająca się z 1 części kompostu i 5 części piasku lub grysu. Warunek to lekkie podłoże, łatwo przepuszczające wodę. Agawa kocha słońce, ale jego nadmiar może spowodować spalenie jej liści. Gatunki takie, jak Agawa Ośmiornicowa ( Vilmoriniana) lub Ogoniasta ( Attenuata) są szczególnie podatne na słoneczne poparzenia. Najlepszym miejscem dla tego rodzaju Agawy będzie więc parapet okna skierowanego na zachód. Warto obserwować liście Agawy i w razie stwierdzenia na nich jakichkolwiek plam, przesunąć ją dalej od słońca. To roślina pustynna, jednak operacja promieni słonecznych w momencie, gdy stoi na parapecie, może być wzmocniona przez szkło okienne i trzeba na to zwracać baczną uwagę, by nie zniszczyło to tej wyjątkowo cennej rośliny. Agawę należy podlewać raz w tygodniu w lecie, a przez resztę roku tylko raz w miesiącu, więc jest to doskonała roślina dla zapominalskich. Warto ją również nawozić przy co miesięcznym podlewaniu. Doniczka z agawą będzie wspaniałym prezentem, nie tylko ze względu na jej oryginalny wygląd, ale również wyjątkowe właściwości lecznicze. Syrop z agawy zawiera w swoim składzie takie cenne składniki, jak:
saponiny sterydowe,
polisacharydy,
oligosacharydy,
enzymy proteolityczne,
kwasy bursztynowy i cytrynowy,
witaminy B, C, E i prowitaminę D,
fitosterole (beta-sitosterol),
sole mineralne.
Miąższ z liści agawy wzmacnia układ odpornościowy i działa przeciwzapalnie oraz antybakteryjnie, dzięki dużej zawartości witamin i przeciwutleniaczy. Będzie idealnym środkiem na zapalenie spojówek, wszelkie zmiany skórne, w tym łuszczycę a także pomoże w usunięciu nieestetycznych worków pod oczami. Doskonale sprawdzają się również maseczki na twarz z miąższu agawy.
Agawa od XVI wieku jest ozdobą roślinną wnętrz w całej Europie. Już konkwistadorzy znali jej wspaniałe właściwości lecznicze. Agawa w doniczce powinna się znaleźć zatem w każdym domu, by, nie tylko zdobić go, ale również przynosić zdrowie jego gospodarzom