Kwitnie Jukka

Ekstremalnie upalne lato jest bezlitosne dla polskich, delikatnych roślin ogrodowych, jednak pojawiły się wśród nich również gatunki, takie jak jukka, której ciepły klimat bardzo odpowiada.
Jukka stała się bardzo popularną rośliną w naszym kraju, choć pochodzi z Indii, Ameryki Północnej i Środkowej. Z doniczkowej ozdoby sanatoryjnych pijalni wód, przemieniła się we wspaniały element ogrodowy. Jej wyjątkowe kwiatostany zachwycają właśnie teraz, w czerwcu, kiedy jest okres ich bujnego kwitnienia.
Jukka to bylina wieloletnia, wiecznie zielona, uwielbiająca słońce, więc łagodne zimy i upalne lata, jakie w tej chwili mamy w Polsce, stwarzają odpowiednie warunki do jej rozwoju. Roślina ta ma wiele odmian i gatunków, takich jak yucca aliofolia, yucca filamentosa czy yucca gloriosa. Roślina ta musi mieć dostęp do intensywnego słońca. Niski poziom światła powoduje zatrzymanie wzrostu jukki i ogranicza ilość rozwijających się kwiatów na łodydze. Jukka posiada grube, nawoskowane liście, co sprawia, że jest odporna na suszę. Nie wymaga dużej ilości wody, jednak by wyglądała pięknie, powinna mieć dobrze nawodnioną glebę w okresie wiosny i lata. Ta wytrzymała roślina jest w stanie znieść brak wody, nie tylko przez kilka tygodni, ale nawet lat, co ma ogromne znaczenie w dzisiejszych czasach, gdy ociepla się klimat i zdarza się, że całymi miesiącami nie pada deszcz. Dla jej rośnięcia nie ma znaczenia również rodzaj gleby, w jakiej zostanie posadzona. Wysoki czy niskie ph ziemi – jukka będzie szczęśliwa bez względu na to, w jakim miejscu zostanie posadzona.
Jukka musi być przycinana, choć nie jest to łatwe ani wygodne ze względu na charakter liści, jakie posiada. Dolna ich część naturalnie obumiera i brązowieje. Taka „spódnica” starych liści, podobnie jak w przypadku palmy, wymaga przycięcia, choć oczywiście wszystko zależy od estetyki, jaką preferuje posiadacz tej rośliny. Wiele osób zostawia dolną część starych liści jukki. Gdy jej piękne kwiaty przekwitną, nie wyglądają zbyt elegancko, dlatego warto je również obciąć, chyba, że ktoś zamierza zebrać nasiona jukki dla dalszego jej rozmnażania. Obcinając liście tej rośliny należy zachować szczególną ostrożność, ponieważ ich brzegi są niekiedy bardzo ostre i można się nimi łatwo skaleczyć. Z tej też przyczyny jukka powinna być sadzona w ogrodzie z dala od ścieżek, chodników i podjazdów. Warto pozostawić sporo miejsca wokół tych roślin, tak, aby w czasie wykonywania przy nich wszelkich zabiegów nikt nie był narażony na przypadkowe skaleczenie ostrymi brzegami ich liści. Można sadzić je w większych skupiskach, wtedy robią wyjątkowe wrażenie, szczególnie w okresie kwitnienia. Pączki kwiatów są niepozorne, ulokowane wokół długiej łodygi. Dzwonkowate w kształcie kwiaty są białe lub kremowe i delikatne, obficie rozwijające się pod koniec czerwca.
Jukka może być rozmnażana z poprzez dzielenie, sadzonki z korzeni, sadzonki z łodyg i nasiona. Rozsadę należy traktować delikatnie i z troską, aż do momentu pełnego jej ukorzenienia. Można oczywiście zbierać nasiona jukki i cierpliwie czekać aż wyrosną z nich młode pędy, jednak proces ten jest długotrwały. Zdecydowanie szybciej wyrośnie nowa roślina, jeśli będzie rozsadzona z pomocą wykopanego z ziemi i podzielonego kłącza. Dzięki temu sposobowi młode rośliny pojawią się już po miesiącu. To najprostsze rozwiązanie, które gwarantuje szybkie odmienienie wyglądu każdego ogrodu.
Jukka to pierwotnie duża roślina, który potrafi urosnąć w swoim naturalnym środowisku Ameryki Środkowej czy Indii, nawet do kilkunastu metrów. Choć to bylina głównie ozdobna, wykazuje również właściwości lecznicze, jak również wykorzystywana jest w przemyśle kosmetycznym. To skuteczna pomoc w leczeniu alergicznych nieżytów układu oddechowego oraz wsparcie w problemach z sebum czy zaskórnikami. Pomocna jest również w leczeniu stanów zapalnych stawów, ponieważ wykazuje działanie przeciwzapalne i przeciobrzękowe. Wyciąg z tej rośliny odtruwa i oczyszcza organizm ludzki a także chroni wątrobę i trzustkę. Produkty lecznicze wytwarzane są przeważnie z liści i korzeni jukki. Skład jukki to cenne saponiny, związki fenolowe, chlorofil, enzymy a także antyoksydanty. Działanie tej rośliny jest wyjątkowo cenne, zarówno dla zdrowia człowieka, jak jego wyglądu.
Jukka to, nie tylko pięknie kwitnąca, wiecznie zielona roślina, która coraz częściej zdobi polskie ogrody, ale również źródło cennych wartości prozdrowotnych dla człowieka, dlatego warto zadbać o to, by znalazła się w zielonej przestrzeni wokół domu

Stokrotka trwała

Wiosną uśmiechają się do nas z każdego, zielonego trawnika – malutkie białe, różowe i różowo białe kwiatki, które o zmierzchu zamykają swoje kwiatostany. Stokrotki trwałe, bo o nich mowa, to bylina, która nazywana jest również stokrotką łąkową czy pospolitą. Kwiaty te rosną często w dużych kępach, zdobiąc pięknie ogród czy zwykły skwerek. Występują praktycznie wszędzie tam, gdzie znajduje się wiosną trawnik. Będą na nim, co rano rozchylać swoje płatki, aż do początku lata.
Dzięki nim powstają piękne, barwne kobierce. Są rośliną łatwą w uprawie i niewymagającą. Ich gęste kwiatostany złożone są z wewnętrznych kwiatów rurkowych i zewnętrznych języczkowatych. Każdą, krótką łodyżkę (ok. 20 cm) okalają, zebrane w rozetę, łyżeczkowate lub podłużne liście. Można z nich tworzyć rabaty kwiatowe i piękne kobierce lub po prostu rozsiewać po trawniku, by potem rosnąc tworzyły naturalne i malownicze skupiska. Stokrotką trwałą można również cieszyć się w domu, jeśli zostanie posiana w doniczce czy w skrzynce balkonowej. Dzięki niej każdy taras, balkon czy mały, przydomowy ogródek, zyska na urodzie. Kwiaty te wytrzymują niskie temperatury, które często zdarzają się jeszcze na początku każdej wiosny. Najbardziej lubią rosnąć w dobrze nasłonecznionych lub półcienistych miejscach o glebie żyznej i umiarkowanie wilgotnej.
Stokrotka trwała – czego o niej nie wiesz?
O stokrotkach, choć są tak popularne, wiedza nie jest zbyt powszechna. Te małe kwiatki skrywają kilka swoich tajemnic. Przede wszystkim należą do największej rodziny roślin na świecie. To rośliny naczyniowe, w których woda i wartości odżywcze krążą w całej roślinie. Stokrotki stanowią 10% wszystkich roślin, kwitnących na ziemi i znajdują się na niej prawie wszędzie, poza Antarktydą. Ich nazwa pochodzi od staroangielskiego słowa „daes eag”, które oznacza „oko dnia”. Nazwa ta oddaje ich naturę, ponieważ codziennie o świcie ich kwiatostany otwierają się, po tym, jak o zmierzchu zamykają się na całą noc. Ta ogromna rodzina roślin, została sklasyfikowana przez botaników w 1792 roku, pod nazwą Compositae. Naukowcy, którzy tego dokonali, to Paul Dietrich Giseke, niemiecki botanik oraz jego bliski przyjaciel, szwedzki ojciec współczesnej taksonomii Carl Linneusz.
Stokrotka to w zasadzie dwa kwiaty w jednym. Białe lub różowe czy czerwone płatki, to jeden kwiat a skupisko żółtych płatków wewnętrznego dysku, tworzącego tzw.„oko”, to, tak naprawdę, kolejny kwiatek. Główki stokrotek są smacznym dodatkiem do dań. To jadalna część tej rośliny, zawierająca dużo witaminy C. Stokrotki wykazują również działanie lecznicze, ponieważ spowalniają krwawienie, łagodzą niestrawność i kaszel. W homeopatii stokrotka ogrodowa stosowana jest jako specyfik, działający łagodząco na ból pleców.
Niekontrolowany rozrost kolonii stokrotek może prowadzić do tego, że staną się one tak niechcianymi gośćmi w ogrodzie, jak chwasty. To rośliny odporne na atak większości insektów oraz działanie pestycydów. Mali producenci miodu, czyli pszczoły, uwielbiają stokrotki, dlatego warto je wysiewać w pobliżu siedlisk tych owadów.
Stokrotka to symbol czystości i niewinności, dlatego pewnie tak często była dawniej wykorzystywana do plecenia wianków, które zakładały na głowy niezamężne wiejskie kobiety.
Ten niewielkich rozmiarów, ale bardzo wytrzymały kwiatek będzie ozdobą każdego trawnika, dlatego warto je wysiewać, by cieszyć nimi oczy przez całe lato.

Rododendron, azalia i różanecznik

 

 

Te piękne krzewy zakwitają zawsze na przełomie maja i czerwca, zdobiąc ogrody i miejskie parki wielobarwnym i różnej wielkości kwieciem – rododendron, azalia i różanecznik – rośliny z gatunku wrzosowatych.
Jeśli pragniesz, by w Twoim ogrodzie, już wczesną wiosną, było barwnie od kwiatów – zdecyduj się na posadzenie tam krzewów różanecznika, rododendronu czy azalii. Różnią się wyglądem kwiatów i wielkością, jednak pochodzą z jednej rodziny roślin – wrzosowatych. Łączy ich również wyjątkowe piękno kwiatostanu, pojawiającego się na tych krzewach już wczesną wiosną.
Chociaż naukowcy zaliczają rośliny te do jednego gatunku, to nadal wśród ogrodników, rododendron i azalia, to dwie różne kwestie. Krzewy te występują w ponad 1000 gatunków, głównie w Azji, obu Amerykach oraz w Europie. Różnorodne bogactwo tych roślin można spotkać w Szwecji, w nadmorskim mieście Goteborg. Te pięknie kwitnące, wyjątkowo dorodne w tym miejscu występowania, potężne krzewy, rosną tam, zarówno dziko na wzgórzach, jak również zdobią ulice, parki i skwery. To bardzo popularna roślina w Europie, którą chętnie ozdabiane są ogrody i miejsca odpoczynku publicznego. Rododendrony lub inaczej różaneczniki posiadają zimnozielone, dosyć grube liście, natomiast azalie, to rośliny o liściach delikatnych, z krótkimi włoskami, zrzucanymi na zimę. Niektóre gatunki azalii wyróżnia jednak półzimnotrwałość liści. Rośliny te można spotkać dziko rosnące w lasach górskich, dlatego też ich wymagania, co do uprawy, są specyficzne. Wielkość krzewów jest różnorodna, od małych krzaczków po kilkumetrowe krzewy. Gama kolorów kwiatostanu jest ogromna – od białego, przez żółty, czerwony, pomarańczowy po fioletowy. Jako ciekawostkę można wymienić fakt, że azalia już w lipcu tworzy pąki na kolejny rok. Są to rośliny długowieczne, więc raz posadzone będą latami radować właścicieli ogrodów swoimi pięknymi, wielobarwnymi kwiatami.
Rododendron, różanecznik i azalia – jak o nie dbać?
Decydując się na posiadanie w swoim ogrodzie roślin z gatunku wrzosowatych, należy pamiętać o ich szczególnych wymaganiach. To krzewy o specyficznej budowie, których korzenie posiadają niewielką ilość włośników. To sprawia, że znacznie słabiej zaopatrują one całą roślinę w wodę i składniki mineralne. Dlatego też podstawowym wymogiem, który musi być spełniony, by krzewy te radowały oczy zdrowym i pięknym wyglądem, jest odpowiednia gleba, która powinna być nie tylko kwaśna, ale również nie przesuszona. Konieczna jest zatem stała troska o jej wilgotność. Różanecznik powinien zostać posadzony wczesną wiosną, do ziemi, znajdującej się w półcieniu, gdzie będzie utrzymywał się leśny klimat – lekko wilgotny. Krzewy rododendronowe nie lubią silnego wiatru ani gorącego słońca, jednak nie należy ich umieszczać całkowicie z dala od promieni słonecznych, ponieważ wtedy będą słabiej rosły. Podłoże, w które należy je zasadzić, nie może być neutralne czy lekko kwaśne. Jego kwasowość musi być naprawdę konkretna (wskaźnik ph 4,5-5,5), by ta roślina mogła, w takiej glebie dobrze się rozwijać i wspaniale kwitnąć, zachwycając swoim pięknem. Najlepiej sprawdzi się mieszanka, w skład której powinien wejść torf, piasek, ziemia ogrodowa i kora sosnowa. Należy uważać jednak, by nie przesadzić z kwasowością gleby – żółknięcie liści, to jeden z pierwszych objawów jej nadmiernej wysokości.
Rododendrony, różaneczniki i azalie, to doskonały rodzaj roślin dla tych, którzy pragną żyć w otoczeniu wspaniałych i pięknych kwiatów, wydzielających cudowną woń. Te krzewy będą wyjątkową ozdobą każdego ogrodu.

Gdy zakwitną bzy

Wiele osób z utęsknieniem czeka na maj, gdy zakwitną bzy, a wszystko dookoła zacznie się zielenić. Majowe dni są coraz dłuższe, cieplejsze, a także przesycone upajającym zapachem tych delikatnych kwiatów. Dowiedz się, jak posadzić bez we własnym ogródku i dlaczego powszechnie używana nazwa tego kwiatowego krzewu jest niepoprawna.

Bez, którego prawidłowa nazwa to lilak pospolity, to krzew, który pochodzi z rodziny oliwkowatych i przywędrował do Polski z imperium Osmańskiego w XVI wieku. Można go spotkać w wielu ogrodach, czasem zdarza się, że dziczeje. Krzewy są wyjątkowo długowieczne i mrozoodporne, zazwyczaj osiągają wysokość około 3-4 metrów, choć zdarza się, że rzadko przycinane, stare okazy są znacznie wyższe. Drobne kwiaty zebrane są w duże, okazałe kwiatostany. Występują w kolorach od białego przez różowy, liliowy, fioletowy, po niebieski i purpurowy i charakteryzują się przyjemnym, intensywnym zapachem. Wspaniale nadają się na bukiety, ponieważ obcinanie gałązek z kwiatostanami nie szkodzi krzewom, a w wazonie utrzymują się długo, nie tracąc przy tym zapachu.

Uprawa bzu w ogrodzie nie jest skomplikowana. Krzewy najlepiej sadzić na wiosnę lub jesienią, Można wprawdzie zrobić to również latem, ale trzeba wtedy zadbać o częste podlewanie sadzonki i mieć świadomość, że może się ona nie przyjąć. Lilak najlepiej rośnie w nasłonecznionych miejscach, ale poradzi sobie również w lekko zacienionych. Nie ma specjalnych wymagań co do gleby. Warto zadbać o obcinanie przekwitniętych kwiatostanów, bo dzięki temu bez w następnym sezonie zakwitnie jeszcze obficiej.

Gdy zakwitną bzy – w najpiękniejszym miesiącu maju

Maj, pełen kolorowych kwiatów, nazywany jest miesiącem zakochanych. Nieodłącznym elementem tego niezwykle romantycznego, wiosennego miesiąca, jest kwitnący właśnie wtedy bez. Jego okazałe, a zarazem subtelne kwiaty, w pastelowych kolorach oraz ich oszałamiający zapach, były i ciągle są inspiracją dla artystów. Bukiety bzu przedstawiane są na obrazach przez malarzy. Kwiaty te pojawiają się również w wielu wierszach, a także w słowach piosenek.

Warto wiedzieć, że choć wszędzie spotyka się z nazwę „bez”, tak naprawdę jest ona błędna. Kwitnący liliowymi, fioletowymi, czy białymi kwiatami bez to lilak pospolity, a jego łacińska nazwa brzmi syringa vulgaris. Właściwy bez, to inaczej sambucus, czyli roślina, pochodząca z zupełnie innej rodziny, nazywana powszechnie dzikim bzem. Jej odmianą jest np. dobrze znany czarny bez, z którego owoców robi się soki i syropy na przeziębienia. Nazywanie lilaku bzem sugeruje pokrewieństwo tych dwóch roślin, choć w rzeczywistości niewiele mają one ze sobą wspólnego, jednak w języku polskim, taka nazwa dla tej rośliny, jest już tak mocno zakorzeniona, że aż trudno sobie wyobrazić posługiwanie się na co dzień poprawną wersją, która dla wielu osób brzmi obco.

Bzy tworzą cudowny klimat, w pełni rozwiniętej wiosny, z jej kolorami i zapachami, przesycającymi ciepłe powietrze. Jeśli masz ogródek warto posadzić w nim krzewy bzu, które przetrwają długie lata i będą co roku umilać pogodne, majowe dni.

Fiołek wiosenny

Wśród pierwszych, pojawiających się po zimie kwiatów, fiołek wiosenny jest wyjątkowo wdzięcznym i słodko pachnącym zwiastunem cieplejszych dni. W starożytnej Grecji kwiat ten przypisywany był bogini Afrodycie, jako symbol miłości i płodności.

Skromny i niewielki w swoich rozmiarach fiołek jest pięknym akcentem wiosennych bukiecików. Viola odorata, czyli fiołek wonny, to niewielka, mrozoodporna bylina, osiągająca wysokość od 5 do 10 cm. Jego drobne, ciemnofioletowe kwiaty, tak jak u wszystkich gatunków fiołkowatych, składają się z pięciu płatków. Dwa z nich skierowane są do góry, pojedyncze, mniejsze na boki, a dolny jest najszerszy. Charakterystyczny dla tych malutkich kwiatów jest ich przepiękny zapach. Fiołki wonne kwitną od marca do kwietnia. Po przekwitnięciu pozostają liście w nasyconym, zielonym kolorze, które same w sobie również mogą być ładną ozdobą. Fiołki występują dziko w Europie, zachodniej Azji i północnej Afryce. Można je spotkać na wiosnę w lasach, suchych zaroślach i na łąkach. Nadają się również do hodowli w ogródkach. Najlepiej będą czuły się w cieniu lub półcieniu. Wprawdzie posadzone w pełnym słońcu mogą obficie zakwitnąć, jednak silne nasłonecznienie powoduje przesuszenie ich kłaczy i w efekcie osłabienie rośliny. Fiołki dobrze czują się w żyznej, próchniczej glebie, która jest przez cały czas lekko wilgotna. Pięknie wyglądają na rabatkach czy wokół oczek wodnych. Dobrym pomysłem jest posadzenie ich pod drzewami, gdzie będą miały, tak przez nie lubiany, cień i lekką wilgoć, a opadające jesienią z drzew liście zapewnia im doskonałą, naturalną ochronę na zimę.

Fiołek wiosenny – to  nie tylko piękna ozdoba

Oprócz swoich wartości ozdobnych, fiołki mają szerokie zastosowanie fiołek wonny. Jadalna jest większość odmian fiołków, ale najsmaczniejsze są właśnie fiołki wonne. Do jedzenia nadają się zarówno ich kwiaty, pąki, jak i młode liście. Można je dodawać do sałatek, zup czy omletów, a także robić z nich konfiturę lub syropy do słodkich deserów, a nawet galaretki i nalewki. Nadają się również do aromatyzowania octu lub oliwy. Napar z suszonych liści fiołka pomaga w leczeniu stanów zapalnych gardła i jamy ustnej, zwalcza też nieświeży oddech. Fiołki mają działanie wykrztuśne, napotne, moczopędne i żółciopędne. Trzeba jednak uważać, aby nie przekraczać zalecanych dawek. Przedawkowanie fiołka grozi nudnościami, wymiotami i biegunką. Kiedyś bardzo popularne były fiołki kandyzowane, których używano do dekoracji deserów, a także, jako leku na kaszel i przeziębienie. Fiołek wonny jest również składnikiem wielu kosmetyków. Wyciąg z tej rośliny doskonale wzbogaca preparaty, przeznaczone do cery tłustej. Jest także składnikiem kremów, toników czy maseczek. Zawarty w fiołkach olejek eteryczny używany jest, jako nuta zapachowa w perfumach czy wodach toaletowych.

Skupiska wonnych fiołków pięknie wyglądają na wiosennych rabatkach lub, jako ozdoba trawników, a malutkie bukieciki z tych urokliwych kwiatów mogą być pięknym drobiazgiem, którym można obdarować bliską osobę.