Poinsecja – co z nią zrobić, gdy już skończą się święta?

Boże Narodzenie, to magiczny czas, gdy wiele pomieszczeń zdobi popularna roślina doniczkowa – Gwiazda Betlejemska, jednakże po zakończeniu świętowania powstaje pytanie – poinsecja – co z nią zrobić, gdy już skończą się święta?

Gwiazda Betlejemska to bardzo pięknie prezentująca się roślina doniczkowa, bez której trudno jest wyobrazić sobie świętowanie narodzin Jezusa. Inna nazwa tej rośliny, która również funkcjonuje w słowniku terminów botanicznych to Poinsecja czy też Wilczomlecz nadobny. Nazwy te są mniej popularne i utarło się określanie tej rośliny mianem Gwiazdy Betlejemskiej, z racji na kształt płatków jej czerwonych kwiatów. Roślina ta, cieszy się wielką popularnością nie tylko w Polsce, ale również na całym świecie, zaś grono jej wielbicieli nieustannie się powiększa. Przed wiekami, przebywający na terenie Meksyku i Gwatemali, kolonialiści odkryli piękne krzewy, na których kwitły kwiaty Wilczarza nadobnego. Urok tej rośliny tak zafascynował jej odkrywców, że postanowili oni przetransportować szczepy tego krzewu, drogą morską do Ameryki Północnej. W ten oto sposób Poinsecja znalazła się w Stanach Zjednoczonych. Niestety, z uwagi na nieodpowiednie warunki klimatyczne, panujące na tym obszarze, kwiat ten szybko ulegał więdnięciu lub przemarzaniu. Dopiero w połowie XX wieku botanicy z ogrodu w USA zajęli się wyhodowaniem odmian Gwiazdy Betlejemskiej, która dobrze znosiła klimat, jaki panował na tej części półkuli ziemskiej. Przystosowanie rośliny zajęło botanikom około jednego roku. W ten sposób powstała odmiana doniczkowa poinsecji. Kwiat te był jednak i do dnia dzisiejszego jest uprawiany, jako roślina ogrodowa, głownie w krajach międzyzwrotnikowych. Panujący tam klimat jest idealny do zaspokojenia potrzeb Poinsecji. Państwem, w którym Gwiazda Betlejemska występuje w formie okazałych i rozłożystych krzewów jest, na przykład Cypr. Botanikom udało się stworzyć odmiany tych roślin, które do dnia dzisiejszego goszczą w wielu domach, w czasie Świąt Bożego Narodzenia. Zdaniem wielu florystów i właścicieli firm ogrodniczych, Poinsecja jest jedną z najważniejszych i najlepiej rozpoznawalnych roślin doniczkowych na całym świecie.

Poinsecja – co z nią zrobić, gdy już skończą się święta – zadbaj o swoją Gwiazdę Betlejemską

Warto pamiętać, iż okres kwitnienia Wilczomlecza nadobnego przypada głównie na miesiące zimowe. Skutkuje to wieloma błędami, związanymi z pielęgnacją tej rośliny, szczególnie w przypadku niedoświadczonych hodowców lub osób, które nie miały do tej pory styczności z tym gatunkiem kwiatu. Poinsecja do optymalnego i niczym niezakłóconego rozwoju, potrzebuje temperatury powietrza nie większej niż 18 do 21 stopni. Roślina ta jest wyjątkowo czuła na przymrozki i niskie temperatury. Bardzo źle znosi przebywanie w pomieszczeniach, gdzie wysokość temperatury sięga 10 – 12 stopni Celsjusza. Przemarznięcie rośliny uwidacznia się poprzez utratę liści. Warto wspomnieć, iż niebagatelny wpływ na żywotność rośliny, ma sam sposób zakupu Gwiazdy betlejemskiej. Nabywając ją na straganie lub w ulicznym kiosku, z pewnością otrzymamy roślinę, której liście zostały uszkodzone, wskutek działania minusowych temperatur. Kupując Poinsecję w ocieplonej kwiaciarni, należy szczególnie uważać, aby nie dopuść do jej przemarznięcia w trakcie jej transportu do domu. Roślina najlepiej wzrasta w słabo nasłonecznionym pomieszczeniu, które posiada umiarkowaną wilgotność. W przypadku bardzo nagrzanych mieszkań, roślina może zacząć zżółknąć z powodu zbyt wysokiej temperatury i suchości powietrza. Pielęgnacja powinna polegać także na umiarkowanym podlewaniu Poinsecji, nie należy jednak dopuszczać do tego, by ziemia w doniczce była przesuszona. Należy także uważać, aby nie zakwasić gleby. Roślinę warto odżywiać zimą nisko azotowym nawozem. Gdy Poinsecja przekwitnie, wtedy należy skrócić pędy kwiatostanowe do kilkunastu centymetrów i czekać aż odrosną na wiosnę młode pędy, z zielonymi liśćmi. Podlewamy wówczas Gwiazdę regularnie i wzmacniamy ją nawozami dla roślin doniczkowych. Latem warto wystawić roślinę na balkon lub do ogrodu, podlewając i nawożąc tak samo, jak wcześniej. Potrzebuje lekko zacienionego miejsca. Na zimę zabieramy Poinsecję do ciepłego i nie nasłonecznionego bardzo pomieszczenia. Dzięki mniejszej ilości światła zakwitnie znowu pięknym, czerwonym kwiatostanem.

Posiadanie Gwiazdy betlejemskiej, to powód do dumy, szczególnie z racji wyjątkowego piękna tej zimowej rośliny doniczkowej. Warto jednak zastosować się do jej wymogów pielęgnacyjnych, bowiem Wilczomlecz nadobny jest bardzo delikatnym i wymagającym kwiatem.

Bukiet Biedermeier – wyjątkowe piękno

Każda Panna Młoda pragnie wzbudzać zachwyt zgromadzonych gości, w dniu swoich zaślubin i dlatego też wiele kobiet decyduje się na efektowną wiązankę, jaką jest bukiet Biedermeier – wyjątkowe piękno.

Niemieckie określenie tego urzekającego i niezwykle efektownego stylu tworzenia wiązanki, posiada wielowiekową historię. Tego typu bukiety dominowały w zdobnictwie barokowym, jednak, jako ślubny dodatek, stały się bardzo popularne w Europie, dopiero na początku XIX wieku. Bukiet ślubny Biedermeier po raz pierwszy pojawił się w dłoniach Panien Młodych w 1800 roku, na terenie Szwajcarii oraz Niemiec. Z powodu oryginalnego wyglądu, chętnie był wybierany w późniejszym czasie, jako dekoracyjny element uroczystości weselnych, między innymi korowanych głów i znanych osób. Sposób tworzenia tego typu kompozycji kwiatowej, polega na ułożeniu bukietu kwiatów w kształcie idealnej kuli, okręgu i ścisłym ich połączeniu w uchwycie, które stanowią owinięte tkaniną łodygi. Bukiet jest w zasadzie skromną kompozycję a o jego pięknie decydują przede wszystkim nadzwyczajnej urody, świeże róże. Nie stosowane są w tym przypadku żadne dodatkowe zdobienia, wiszące wstążki czy inne dekoracje. Kompozycja kwiatowa owinięta jest na ogół sztywną tkaniną lub krepiną, która na brzegach może posiadać drobną, wąską koronkę. Bukiet Biedermeier, dzięki swojej prostocie, stanowi doskonałe uzupełnienie każdej, ślubnej kreacji Panny Młodej. Wiązanka ta jest odpowiednia, zarówno do sukni ozdobnych, jak również tych niezwykle oszczędnych w stylizacji. Koncepcja tego bukietu ślubnego, polega na stworzeniu pięknej, barkowej formy, którą podkreślają wyjątkowe walory kwiatów, głównie róż. Ascetyczność bukietu nie odciąga uwagi gości od kreacji Panny Młodej i jej urody, w przeciwieństwie do bogatych, ogromnych bukietów, które zdarza się widywać na ceremoniach zaślubin. Obecnie tego typu rozwiązanie jest często wykorzystywane przez florystów, na całym świecie. W Stanach Zjednoczonych wiązanki typu Biedermeier nie stanowią tylko uzupełnienia wizerunku Panny Młodej, ale są także dodatkiem do stylizacji, uczestniczących w uroczystości druhen.

Bukiet Biedermeier – wyjątkowe piękno – zachwycająca prostota

Tradycyjny bukiet ślubny Biedermeier składa się z jednego gatunku kwiatów – róż, w dowolnie wybranych kolorach. Panna Młoda może zdecydować się na przewagę jednej barwy, jak również zastosować połączenie wielu odcieni, tworzących spójną kompozycję kwiatową. Wielkość zależy od indywidualnych preferencji, ale zazwyczaj są to małe lub średnie bukiety. Ułożone w koncentryczne pierścienie kwiaty, tworzą wspaniałą, barwną i pachnącą cudownie całość. Do stworzenia tego typu bukietu wykorzystuje się aktualnie nie tylko róże, ale również inne kwiaty, takie jak na przykład: amarylisy, anemony, białe hortensje, goździki, piwonie, jaskry, a nawet kalie. Piękno tej eleganckiej kompozycji polega przede wszystkim na umiejętnym ułożeniu kwiatów. Powstała w ten sposób kula z uchwytem, tworzy oryginalny bukiet, którego pierwowzory możemy do dzisiaj podziwiać na wspaniałych obrazach, rzeźbach czy fasadach budynków z epoki Baroku. Róża w tym okresie była najpopularniejszym rodzajem kwiatu, który można było spotkać w każdym ogrodzie. Bukiet Biedermeier postrzegany jest przez Panny Młode, jako nie tylko wyjątkowo atrakcyjny, ale także niezwykle funkcjonalny dodatek do stylizacji ślubnej. Ergonomiczna i niewielka forma kompozycji, pozwala na wygodne nią operowanie, a przecież Panna Młoda musi trzymać swój bukiet przez całą ceremonię zaślubin. Ścisła forma i rodzaj użytych kwiatów, sprawiają także, że jest to niezwykle trwała kompozycja. Bukiety tego typu, stworzone z samych róż, mają szansę przetrwać w niezmienionej formie, całą uroczystość a nawet wesele. Warto pamiętać również o tym, że bukiet Biedermeier, dzięki prostej formie, łatwiej złapać, gdy rzuca go za siebie Pana Młoda.

Bukiet ślubny Biedermeier to sprawdzony dodatek do sukni ślubnych, który od wieków towarzyszy Pannom Młodym w drodze do ołtarza. Tego typu bukiet, dzięki swojej wysublimowanej prostocie, zawsze będzie uniwersalny i ponadczasowy.